Błędy w prowadzeniu bloga firmowego cz.1

Błędy w prowadzeniu bloga (infografika)
10 maja 2014
Błędy w prowadzeniu bloga firmowego cz.2
25 maja 2014
Show all

Dziś pierwszy z cyklu artykułów dotyczących skutecznego  prowadzenia bloga firmowego. Skoncentrujemy się na trzech, wg mnie, najważniejszych błędach popełnianych przez firmy, które nieefektywnie redagują swoje blogi.

Błąd nr 1. Blog firmowy jest prowadzony nieregularnie, rzadko lub…wcale.

Innymi słowy od czasu od czasu, jak sobie ktoś w firmie przypomni…

Istnieje coś takiego jak syndrom „martwego bloga” (dead blog). Martwy blog to taki, który jest aktualizowany rzadziej niż cztery razy w roku. Martwy blog to blog całkowicie bezużyteczny dla firmy. Po co takiego bloga trzymać na serwerze? Szczerze? Nie mam zielonego pojęcia. To już lepiej go wykasować, by nie kłuł w oczy potencjalnych klientów.

Z aktualizacją bloga firmowego jest  naprawdę kiepsko. W jednym z badań (Passle.net)przeprowadzonych w USA wśrod blogerów biznesowych okazało się, że:

71% z nich było w stanie aktualizować swojego bloga tylko dwanaście razy w roku (szał)
70% blogerów biznesowych w USA nie było w stanie aktualizować swojego bloga  nawet trzy razy w roku.

 

Badanie wykazało też, że istnieją trzy najczęstsze problemy związane z aktualizacją bloga:  czas, zasoby i pomysły.

Oto, co mówią liczby:
27% blogerów biznesowych nie miało wystarczająco dużo czasu na prowadzenie bloga
19% stwierdziło, że nikt inny nie pomógł im w pisaniu blogu
19% stwierdziło także, że zabrakło im  pomysłów na artykuły.

Z innego badania  przeprowadzonego wśród przedstawicieli firm w USA wynikało, że prawie 35% blogów firmowych to blogi nieaktywne.  Nikt nie zrobił takiego badania w Polsce, ale podejrzewam, że procent nieaktywnych blog byłby jeszcze większy.

[fontawesome icon=”exclamation-sign” circle=”no” size=”medium” iconcolor=”#dd3333″ circlecolor=”” circlebordercolor=”” animation_type=”0″ animation_direction=”down” animation_speed=”0.1″]Wynika to z kilku powodów:

  • W firmie  nie ma klarownej strategii dotyczącej redagowania bloga.  (Nie wiemy co i  jak na nim publikować.)
  • Nikt – oprócz informatyka, który stworzył sobie autorski system CMS – nie wie jak bloga aktualizować. (Jak dodać posta, zdjęcia itd.)
  • W firmie nigdy nie było i nie ma osoby odpowiedzialnej za bloga. (Zajmują się nim wszyscy, czyli nikt.)
  • W firmie była osoba odpowiedzialna za bloga, ale ją zwolnili (proza życia).
  • Nikt nie wie, że na stronie jest blog. (Ekstremalne, ale takie rzeczy też się w Polsce  zdarzają.)

 Nieaktywny lub nieregularnie aktualizowany blog może zrobić, więcej szkody niż brak bloga.

 

[fontawesome icon=”ok-sign” circle=”no” size=”medium” iconcolor=”#81d742″ circlecolor=”” circlebordercolor=”” animation_type=”0″ animation_direction=”down” animation_speed=”0.1″]Jak rozwiązać ten problem?

  1. Po pierwsze zastanowić się: do czego nasza firma bloga potrzebuje i  jaki jest cel jego prowadzenia? Od tego zależy bardzo wiele. Blog to jedna z form kontaktu z klientami. Musimy wiedzieć czym i jak mamy na nich oddziaływać.
  2. Wyznaczyć osobę odpowiedzialną za bloga. Najlepiej, żeby to była  osoba, która lubi pisać i interesuje się branżą w jakiej działa firma i ma dobry kontakt z wszystkimi w firmie. Pracownik  z żyłką dziennikarską.
  3. Wynająć firmę zewnętrzną do prowadzenia bloga. Wówczas przynajmniej ma się pewność, że zajmą się tym osoby, które znają się na rzeczy.
  4. Ustalić ramowy harmonogram publikacji. Najlepiej, gdyby artykuły były publikowane w równych odstępach czasu. To przyzwyczai klientów do regularnego zaglądania na bloga.

 

businesswoman with laptop in office

Trzymać się harmonogramu! Pilnować.  Publikować

 

Błąd nr 2. Artykuły na blogu są nieciekawe, nudne, mało zróżnicowane

Blog dobrze prowadzony to nie tylko blog, który jest aktualizowany regularnie. Ważne jest nie tylko ile  i kiedy, ale przede wszystkim co publikujecie na blogu. Nie zawsze to, co podoba się Tobie, musi podobać się Twojemu klientowi.  W redagowaniu bloga firmowego  istnieje inna zasada niż przy prowadzeniu bloga prywatnego. Nie piszesz o tym, co Ci leży na wątrobie i co Ci w duszy gra. W blogu firmowych tworzysz kontent dla Klienta, musisz myśleć jak potencjalny klient  i dopasować treści do jego potrzeb.  Jeżeli Klient nie znajdzie nic,  co przykuje jego uwagę, wzbudzi zainteresowanie, tak samo będzie traktował firmę. Jako firmę, która nie ma nic ciekawego do zaoferowania i nie jest warta zainteresowania.

[fontawesome icon=”exclamation-sign” circle=”no” size=”medium” iconcolor=”#dd3333″ circlecolor=”” circlebordercolor=”” animation_type=”0″ animation_direction=”down” animation_speed=”0.1″]Jakie treści są nieciekawe i nudne?

Wszystkie, które z perspektywy konsumenta są mało użyteczne.

  • Artykuły pisane specjalistycznym, mało zrozumiałym językiem.(Przecież nikt tego nie rozumie. Nawet Ci po maturze.).
  • Artykuły słabe stylistycznie. (Tych też nikt nie zrozumie.)
  • Artykuły  będące opisem technicznym produktu (Po co coś takiego dawać na bloga?).
  • Artykuły dotyczące szarego i nudnego życia firmy np. sprawozdania z posiedzenia rady nadzorczej. ( Bez komentarza.)

I tak dalej,  i tak dalej…

 

Monotonia, czyli umieszczanie tekstów o podobnej formie i tematyce może „zabić” Twojego bloga.

 

[fontawesome icon=”ok-sign” circle=”no” size=”medium” iconcolor=”#81d742″ circlecolor=”” circlebordercolor=”” animation_type=”0″ animation_direction=”down” animation_speed=”0.1″]Jak rozwiązać ten problem?

  • Dbać o różnorodny kontent. Na blogu powinny pojawiać się teksty zróżnicowane  pod względem gatunku (poradniki, wywiady, testy produktów, recenzje)  i  formatu np.:  video, zdjęcia, infografiki, raporty, itd.
  • Zatrudnić osobę, która ma doświadczenie w redagowaniu tego typu treści.
  • Zlecić przygotowanie kontentu na bloga  (video, raporty, infografiki) wyspecjalizowanym w tym agencjom.

Blog

Błąd nr 3. W artykułach na blogu pojawiają się błędy.

Nie ma nic gorszego, od bloga, ktury zawiera błendy  językowe.  Pojawienie się błędów w tekście. Bez względu  na to czy są to błędy gramatyczne, stylistyczne, ortograficzne, czy po prostu zwykłe literówki  – zawsze działa na niekorzyść. Głównie dla wizerunku firmy.  Jeśli chcesz, żeby firma była postrzegana jako ta zatrudniająca profesjonalistów, musisz być profesjonalny w każdej dziedzinie. Również w prowadzeniu bloga.

 

[fontawesome icon=”exclamation-sign” circle=”no” size=”medium” iconcolor=”#dd3333″ circlecolor=”” circlebordercolor=”” animation_type=”0″ animation_direction=”down” animation_speed=”0.1″]Dlaczego pojawiają się błędy w artykułach?

  • Osoba odpowiedzialna za bloga robi go niestarannie i nie przykłada uwagi do poprawności językowej.
  • Nikt nie sprawdza treści na blogu przed ich opublikowaniem.
  • Bloga prowadzą osoby przypadkowe, które nie  mają doświadczenia związanego z pisaniem tekstów.
  • Teksty na bloga pisanie są w pośpiechu i nie są weryfikowane.

[fontawesome icon=”ok-sign” circle=”no” size=”medium” iconcolor=”#81d742″ circlecolor=”” circlebordercolor=”” animation_type=”0″ animation_direction=”down” animation_speed=”0.1″]Jak rozwiązać ten problem?

  • Kupić słownik poprawnej polszczyzny oraz słownik ortograficzny do firmy. (Serio.)
  • Zadbać o to, żeby przed opublikowaniem tekstów na blogu były one sprawdzone przynajmniej przez jedną osobę. Optymalnie byłoby, gdyby korektę zrobiły dwie osoby.
  • Zadbać o to, żeby osoba redagująca bloga miała wystarczająco dużo czasu na jego prowadzenie. Wówczas unikniemy błędów związanych z pośpiechem.

Na dziś koniec. W przyszłym tygodniu cz.2 dotyczącą najczęstszych błędów popełnianych przy prowadzeniu bloga.

 

 

Katarzyna Biernacka
Katarzyna Biernacka
Certyfikowany trener Europejskiego Certyfikatu Kompetencji Informatycznych (ECCC) z zakresu modułów: „PI M7 e-Marketing” oraz „PI M9 Grafika dla fotografów”. Właścicielka firmy iMedia Solutions, specjalizującej się w inbound marketingu (prowadzenie blogów firmowych, content marketing) i organizacji szkoleń z zakresu marketingu w internecie.

5 Komentarze

  1. Zuzanna pisze:

    Świetny artykuł. Niestety, wiele firm nie zdaje sobie sprawy jak znaczące jest posiadanie bloga firmowego i umieszczanie na nim regularnych wpisów. To ma ogromny wpływ nie opinię o firmie.

  2. Asiks pisze:

    A jaka jest liczba postów tygodniowo jaką trzeba umieścić na blogu, żeby to miało sens?

    • Nie ma ustalonej liczby wpisów, jakie trzeba dodać do bloga, żeby to miało sens. Wszystko zależy od charakteru bloga i branży. Zazwyczaj przy blogu firmowym wystarczą 1-3 porządne i wartościowe wpisy na tydzień.

  3. Ras&Ras pisze:

    Najczęstszym błędem oprócz niesystematyczności bądź niedodawania nowych postów jest pisanie pod google, a nie dla człowieka…

    • Tak, to prawda, ale teraz raczej ten problem rzadziej pojawia się na blogach. Żadna szanująca się firma zajmująca się pisaniem blogów nie pisze z myślą o robotach. Tak może było kilka lat temu. Content marketing wypiera „pisanie pod wyszukiwarki”, bo to się po prostu przestało opłacać. Wszystko dlatego, że prowadzenie takich pseudo blogów mija się z celem. Czytelnicy szybko od nich odchodzą, bo nie znajdują na nich nic wartościowego.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.