Czy zdjęcia w tekstach mają wpływ na poczytność bloga? Dlaczego nie warto umieszczać na blogu tekstów dotyczących nowych promocji? Kolejna część poradnika dotycząca prowadzenia bloga firmowego, czyli jakich błędów nie popełniać.

Przeczytaj pierwszą część poradnika: „Błędy w prowadzeniu bloga firmowego.”

Błąd nr 4: Artykuły zawierają dużo informacji sprzedażowych

Kilka miesięcy temu zadzwonił do mnie właściciel jednego ze sklepów internetowych z branży beauty. Szukał kogoś do prowadzenia bloga, ponieważ ostatnia firma, która tym się zajmowała – jak sam to określił – „rozłożyła mu bloga na łopatki”. Właściciel miał świadomość tego, że osoby redagujące do tej pory bloga spaprały sprawę. I faktycznie. To nie był blog, tylko tablica ogłoszeń…
Około 90% artykułów zamieszczonych na blogu zaczynała się od słów:

Nasza promocja dnia to…
Nowość w sklepie…
Produkt X w tym tygodniu w cenie promocyjnej…

To nie mogło zainteresować kogokolwiek.
Takich skrajnych sytuacji jest na szczęście niewiele, niemniej jednak nadal na niektórych blogach firmowych zamiast przekazu merytorycznego dominuje przekaz marketingowy.
Z czego to wynika?

  • Redaktorzy wychodzą z założenia, że blog jest po to, żeby informować Klientów o firmie, promocjach, produktach.
  • Prowadzący bloga uważają, że duża liczba informacji o promocjach przełoży się na liczbę dokonanych zakupów (w istocie jest odwrotnie).
  • Piszący artykuły na bloga nie mają pomysłu na interesujący kontent (łatwiej jest dodać kolejną notkę o promocji…).
Jak rozwiązać ten problem?

  • Zastanów się nad jedną rzeczą: o czym chciałby czytać mój Klient? Jeśli znajdziesz odpowiedź na to pytanie, masz gotową receptę na dobry kontent.

Błąd nr 5: W tekstach brakuje profesjonalnych zdjęć i grafik

Żyjemy w świecie kultury obrazkowej.
Stare chińskie przysłowie mówiące, że jeden obraz wart jest 1000 słów w ostatnich latach nabrało realnego znaczenia.
Internauci zwracają dużą uwagę na zdjęcia. Czy wiesz, że tekst z fotografią jest czytany znacznie chętniej niż artykuł bez fotografii? W sklepach internetowych zdjęcia produktów pomagają użytkownikom odróżnić produkty o podobnych cechach (dlatego zdjęcia produktowe odgrywają tak kolosalną rolę w e-commerce). Na blogu czy innej stronie informacyjnej zdjęcie w artykule dziś jest koniecznością.

Katarzyna Biernacka , właścicielka iMedia Solutions

Internauci wolą zdjęcia prawdziwych ludzi. Katarzyna Biernacka, autorka tego tekstu. (fot. Iza Faber – Fabersky.pl)

 

W redakcjach internetowych od dawna funkcjonuje zasada, że w każdym artykule powinno znaleźć się przynajmniej jedno zdjęcie. I ty też powinieneś taką zasadę wdrożyć na blogu firmowym.

Jakie błędy najczęściej popełniają firmowi blogerzy?

  • Na blogu umieszczane są tylko i wyłącznie zdjęcia stockowe. Zdjęcia stockowe są OK, pod warunkiem, że używasz ich rozsądnie. Sama na blogu mam wiele zdjęć tego typu. Nie możesz jednak umieszczać tylko i wyłącznie  fotografii stockowych. Czasami trzeba dać zdjęcie własne.
  • Zdjęcia stockowe zastępują wizerunek właściciela i pracowników.
    Oj… Naprawdę chciałbyś, żeby internauci myśleli, że ci piękni modele to Ty i Twój zespół pracowników? Czy uważasz internautów za durniów? To błąd, bo Klienci chętniej obejrzeliby zdjęcia prawdziwych ludzi. Zdjęcia stockowe traktują jak małe (lub duże) oszustwo.
  • Zdjęcia nie są związane z tematem artykułu.
  • Zdjęcia są złej jakości (słaba rozdzielczość, zdjęcie wykonane w złych warunkach oświetleniowych komórką)
Jak rozwiązać ten problem?

  • Wynajmij fotografa, niech zrobi Tobie i pracownikom zdjęcia profesjonalne. Wydatek jednorazowy a korzyści na lata.
  • Kup przyzwoity aparat, nie rób zdjęć komórką lub aparatem kompaktowym. Jakość zdjęć na blogu świadczy o twojej jakości.

Błąd nr 6: W tekstach brakuje optymalizacji pod kątem SEO

Blog tworzony jest między innymi po to, żeby wzmocnić pozycjonowanie. Dzięki temu firma ma szansę pojawiać się wyżej w organicznych wynikach wyszukiwania na dane słowa kluczowe. Niestety nie wszyscy zdają sobie sprawę jak ważne jest odpowiednie tagowanie tekstów.

SEO
Z czego to wynika?

  • Osoby, które redagują bloga,  po prostu się na tym nie znają. Nie posiadają elementarnej wiedzy związanej z SEO.
  • Redaktorzy bloga wiedzą, że trzeba „tagować”, ale im się nie chce lub robią to nieumiejętnie.
Jak rozwiązać ten problem?

  • Przede wszystkim zaraz po uruchomieniu bloga umieść w nim kod Google Analytics. To podstawowe narzędzie, które pomoże ci w poprawnym pozycjonowaniu.
  • Wybierz słowa kluczowe (pomoże Ci Keyword Planner ), na które chcesz się pozycjonować i umieszczaj je w artykułach.
  • Wyślij pracowników na kurs SEO.
  • Zatrudnij firmę zewnętrzną, która zna się na prowadzeniu blogai prowadzi go kompleksowo.

 

Na dziś tyle. Wkrótce ostatnia część cyklu dotyczącego błędów na firmowych blogach.