Tym razem mała ciekawostka lingwistyczna i trochę zabawy. Zaczynamy!

Co jest najważniejszą rzeczą przy pisaniu bloga firmowego? Redagować go tak, żeby trafiał w gusta docelowej grupy czytelników i był napisany językiem dla niej zrozumiałym.


Teksty na blogu nie mogą być napisane językiem zbyt specjalistycznym (bo nikt tego nie zrozumie) ani zbyt infantylnym (bo czytelnik może poczuć, że go lekceważymy). Artykuł musi być skrojony na miarę Twojego Klienta. Czy wiesz jak sprawdzić czy teksty na blogu firmowym są pisane językiem czytelnym dla potencjalnych odwiedzających?
Do tego pomocny będzie tzw. Index FOG, czyli indeks czytelności tekstu. Wzór, wg którego obliczamy wartość indeksu wygląda dość przerażająco i z pewnością  sieje popłoch w populacji  humanistów. A przedstawia się następująco:

Wikipedia.com

Wynik, jaki otrzymamy po wprowadzeniu danych do wzoru, pokazuje nam poziom kompetencji Czytelnika. Innymi słowy dowiemy się: ile lat edukacji wymagane jest do zrozumienia danego tekstu.

fog2
Testujemy?
Oczywiście nie będziemy bawić się w liczenie słów i wklepywanie danych do wzoru.  Indeks Waszych tekstów możecie sprawdzić w prosty sposób za pomocą narzędzia on line dostępnego

tutaj

Rezultat, jaki otrzymacie po załadowaniu własnego tekstu, traktujcie raczej jako małą wskazówkę a nie żelazną dyrektywę dotyczącą pisania na blogu. Statystyki statystykami, ale tak naprawdę liczy się to, co macie do przekazania swoim Czytelnikom.

Jak Wasz blog pisany jest interesującym językiem i zawiera wartościowe treści – żaden indeks  nie jest potrzebny.

 

PS: FOG dla tego tekstu: 9-10 lat edukacji