W sezonie letnim zaserwuję tematykę  urlopową, czyli o promocji pensjonatów i gospodarstw agroturystycznych w Internecie. Dowiecie się też o tym,  jak blog pensjonatu wpłynął na wybór mojej formy wypoczynku.

W czerwcowy długi weekend wpadłam  z rodziną do Tylicza k. Krynicy.  Do gospodarstwa turystycznego U Grzegorza. Być może brzmi to  jak  zakamuflowana promocja tego miejsca, ale… Skoro jestem zadowolona pobytu, widzę powodu, żeby nie zarekomendować pensjonatu.  Poza tym  przy tej okazji chciałabym opowiedzieć Wam co nieco o promocji usług  turystycznych w Internecie.

Dlaczego wybrałam właśnie ten pensjonat? Przyczyny były dwie.

Pierwszym z powodów,  jakie skłoniły mnie od odwiedzenia z rodziną Tylicza i agroturystyki „U Grzegorza”,  była po prostu dobra oferta. Taka, która odpowiadała na moje potrzeby i  była przygotowana właśnie z myślą o  rodzicach z dziećmi. Ceny zakwaterowania nie należały do najniższych, ale to,  co w zamian  otrzymaliśmy, całkowicie spełniło nasze potrzeby.

_MG_5950

U Grzegorza była też  piaskownica. To wystarczyło.

Drugi z powód związany był z moją pracą.  Każdy z nas świadomie lub nieświadomie ocenia pewne rzeczy z perspektywy wykonywanej profesji. Ja podczas przeglądania  ofert poszczególnych ośrodków turystycznych zwracam uwagę na to,  jak jest zbudowania strona, jak ułożona nawigacja , oferta, galeria itp. Patrzę w,  jaki sposób danych pensjonat się promuje: czy działa aktywnie w social media, inwestuje w płatną reklamy Google Adwords czy prowadzi bloga itp. Ot takie zboczenie zawodowe. Każdy chyba tak ma. W trakcie szukania miejsca na wypoczynek dla rodziny równolegle robiłam taki research. I co się okazało? Wiele pensjonatów i gospodarstw agroturystycznych nieźle radzi sobie z  promocją  social media. Przy czym „promocja w social media” w 99% przypadkach sprowadza się do posiadania strony na Facebooku. Niewiele  jest jednak takich pensjonatów, które prowadzą bloga. „U Grzegorza” był jednym z nielicznych, który to robi i robi to całkiem przyzwoicie. I to po części zadecydowało o tym,  że ich oferta mnie przekonała.  Od razu zaznaczam. Nie  wykupiłam u nich zakwaterowania ,  dlatego że  prowadzą  bloga. Zadecydowałam się dlatego, że poprzez  bloga przekonali  mnie,  że warto do nich przyjechać.  Podczas, gdy inne tego typu ośrodki zadowoliły się przekazaniem mi cen, zdjęć,  pokojów i danych kontaktowych.  „U Grzegorza” dał  mi coś więcej. I to ” coś więcej” zadecydowało o wyborze.

Innymi słowy,

 

gdyby strona pensjonatu  nie  miała bloga,  pewnie nie skusiłabym się na ofertę. Blog wprowadził do strony coś nowego i spowodował,  że  wyróżniła się wśród innych tego typu witryn. Miała przewagę nad konkurencją.

Jestem całkowicie zdumiona  faktem, że tak mało pensjonatów prowadzi blogi. Nie doceniają tego narzędzia w promocji, co uważam że  kolosalny błąd. Zaraz Wam opowiem dlaczego.

 

Po co na stronie  pensjonatu blog?

Warto z kilku powodów. Wymienię te najważniejsze.

SEO

1. Blog to narzędzie SEO, czyli naturalnego  pozycjonowania strony. 

Wyszukiwarki konsekwentnie wyżej oceniają strony o dynamicznym kontencie niż te statyczne.  Innymi słowy, jeśli do witryny dodawane są regularnie nowe informacje,  Google będzie patrzeć  na nią przychylniej. To nie znaczy, oczywiście, że  od razu strona pensjonatu  wyskoczy na pierwsze miejsce w wynikach wyszukiwania, ale… Celem wyszukiwarki Google jest  dostarczanie najlepszych  i najświeższych wyników wyszukiwania na daną  frazę. Jeśli masz bloga na stronie pensjonatu  i aktualizujesz go  w miarę regularnie,  już masz przewagę nad konkurentami. Jest duża szansa na to, że tymi najświeższymi wynikami wyszukiwania na pierwszej stronie  będą właśnie posty z Twojego bloga pensjonatu.

2. Blog uzupełnia i rozszerza wiedzę  o pensjonacie.

Na blogu możesz zamieścić  to, czego nie umieściłbyś  w standardowej ofercie.  Możesz na nim publikować   informacje  o aktualnych  promocjach i pakietach weekendowych. Możesz opisywać atrakcje regionu,  informować o interesujących  wydarzeniach,  jakie miały  miejsce  w pensjonacie lub okolicy.  Klienci lubią dużo wiedzieć o miejscu, do którego  jadą. Jeżeli dasz im te informacje, masz ich w kieszeni.

Blog dla pensjonatu

Źródłu: http://www.freeimages.com/

3. Blog to łącznik z gośćmi.

Wpisy na blogu mają charakter półoficjalny, a czasami nawet całkiem prywatny. Dlatego blog jest idealnym narzędziem do zacieśniania więzi. Unikalne treści o charakterze nieoficjalnym,  pisane  przystępnym językiem  sprawią, że potencjalni goście znacznie przychylniejszym okiem spojrzą na pensjonat.  Pensjonat przestanie  być  bezosobowym budynkiem  a stanie się miejscem im bliskim,  w którym chętnie się zatrzymają.

4. Blog  daje przewagę nad  konkurencją.

Jak wspomniałam wcześniej.   Na rynku niewiele pensjonatów posiada blogi. Sam założenie bloga i aktualizowanie go regularnie sprawi, że pensjonat się wyróżni. Załóż bloga i redaguj go z głową i bądź konsekwentny a  sukces sam przyjdzie.

Recepta na dobrego bloga pensjonatu  

Powiedziałam właścicielce gospodarstwa agroturystycznego,  w którym się zatrzymałam, że podoba się  ich strona i sposób w jaki prowadzą promocję w Internecie.  – Blog przekonał mnie do odwiedzania Państwa – przyznałam zgodnie prawdą. „ Naprawdę?  – odpowiedziała Pani Justyna  uśmiechem – Bo wie Pani  pisze tego bloga trochę intuicyjnie. Wyobrażam sobie, że  ja jestem gościem i piszę na blogu to,  co sama chciałabym wiedzieć o pensjonacie i okolicy.

I o to chodzi. Pointy nie trzeba.

PS: Będę kontynuować ten wątek. O pensjonatach i ich blogach i to tym,  co warto na nich umieszczać.